W NIEDZIELE: godz. 7.00; 8.30; 10.00 (dla dzieci); 11.30 (suma); 13.00; 18,00

W TYGODNIU: rano: godz. 7.00; 8.00 i wieczorem: 18.30

 

W ciągu roku: PONIEDZIAŁKI, ŚRODY i PIĄTKI w godz. od 9,00 do 10,00.

We WTORKI i CZWARTKI w godz. od 16,00 do 18,00.

W miesiącach wakacyjnych - LIPCU i SIERPNIU: Zmiana od 1.08.2020 r.

We WTORKI i PIĄTKI - w godz. 9,00 do 10,00 oraz 19,00 - 19,30.

W sprawach bardzo pilnych zpraszamy o każdej porze dnia.

Adres:
ul. Chylońska 129
81-041 Gdynia-Chylonia
tel. (58) 663 - 83 - 69 lub (+48) 507 052 333

e-mail: janchrz@diecezjagdansk.pl

Numer konta:
09 1090 1102 0000 0001 1459 7099

Dzieciom

EFLEKSJE NAD SŁOWEM BOŻYM  NA NOWY TYDZIEŃ

Wniebowstąpienie Pańskie

Najlepsze jest to, co dopiero nas czeka

         Pogodna staruszka, leżąc w szpitalnym łóżku rozmawiając z proboszczem, który przyszedł ją odwiedzić, powiedziała: Pan obdarzył mnie pięknym życiem. Jestem gotowa odejść. Wiem o tym – cicho odparł proboszcz. Kobieta powiedziała: Mam jedno życzenie.        

         Chciałabym zostać pochowana z łyżeczką w ręce. Jak to z łyżeczką? – proboszcz był zaskoczony. Dlaczego chce Pani zostać pochowana z łyżeczką w ręce? – dopytywał. Bardzo lubiłam uczestniczyć w świątecznych kolacjach organizowanych w parafii. Gdy przychodziłam do mojego miejsca przy stole, natychmiast sprawdzałam, czy obok talerza znajduje się łyżeczka. Pewnie ksiądz nie wie dlaczego? Gdy widziałam łyżeczkę, zaraz wiedziałam, że na koniec będzie ciasto lub lody. A więc… – wyczekująco zapytał proboszcz. To znaczy, że najlepsze przychodzi na końcu! I to właśnie chcę wszystkim powiedzieć na moim pogrzebie. Gdy będą przechodzić obok mojej trumny i pytać: – Po co ta łyżeczka? – proszę, aby ksiądz odpowiedział, że mam łyżeczkę, ponieważ najlepsze podają zawsze na końcu.

         Wielki smutek ogarnia nas wtedy, gdy odchodzi ktoś, z kim jesteśmy mocno związani. W takiej właśnie sytuacji znaleźli się apostołowie, kiedy ich ukochany Nauczyciel i Mistrz wstąpił do nieba. Wprawdzie Ewangelista nic nie pisze o spływających z oczu łzach, ale trudno uwierzyć, że uczniom Pana Jezusa nie było smutno. Nie pozwolili jednak, by na pierwszym miejscu znalazł się żal uniemożliwiający działanie. Stałą pomocą były dla nich słowa Pana Jezusa: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 20). Uwierzyli Mu bez zastrzeżeń.

         O dalszej działalności apostołów dowiadujemy się od autora Dziejów Apostolskich, który zapewnia, że powierzona im misja dawania świadectwa Bogu miłującemu człowieka, spotkała się z praktyczną realizacją. I wcale nie musieli się martwić, że nie podołają powierzonemu sobie zadaniu. Posiadali zapewnienie stałej opieki: „Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi” (Dz 1, 8). Słowa wstępującego do nieba Chrystusa znalazły adresatów, a skutki ich działania widoczne są aż do dzisiaj.

         Każdy z nas również otrzymał trudne i odpowiedzialne zadanie. W chwili chrztu zostaliśmy powołani do dawania świadectwa Chrystusowi. By temu sprostać, potrzebujemy nie tylko odwagi i wytrwałości, ale również świadomości, jak ważna misja stoi przed chrześcijaninem. Lękać się nie musimy, bowiem również do nas odnoszą się słowa Świętego Pawła, który w Liście do Efezjan prosi: „aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego. [Niech da] wam światłe oczy serca tak, byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas wierzących” (Ef 1, 17-19). Jeżeli bez reszty zawierzymy Chrystusowi, nauczymy się odważnie podejmować wyzwania codzienności, niestraszne nam będą przeszkody, a uświadomienie celu i sensu ziemskiego życia wspomoże nas w dążeniu do wiecznego szczęścia.

         Któż z nas nie chciałby dojść tam, gdzie czeka Pan? By mogło tak się stać, musimy nieustannie pamiętać o niebezpieczeństwie grzechu. Wpatrując się w Chrystusa wstępującego do nieba, jak najszybciej zmieńmy dotychczasowy styl życia. Do pięknych słów dołączmy jeszcze piękniejsze czyny. Przyznajmy rację pogodnej staruszce, która chciała być pochowana z łyżeczką w ręce, ponieważ naprawdę najlepsze jest to, co dopiero nas czeka: rzeczywistość nieprzemijająca i niekończąca się wraz z czasem bez wątpienia okaże się najpiękniejszą i wartą starań.


Zdjęcia

ODPUST JANA CHRZCICIELA 2019

Boże Ciało 2019

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
163 0.67123794555664